Gramatyka stawała się coraz trudniejsza…

Trudności osób słowiańskojęzycznych z polskimi czasownikami łącznikowymi
Pojawiający się w tytule czasownik stawać się stosunkowo często nastręcza trudności zarówno młodszym, jak i bardziej zaawansowanym studentom, wydaje się jednak, że najwięcej kłopotów przysparza on Słowianom. Z jednej strony bowiem w znaczeniu ‘nabierać określonych cech, wskazanych następującym przymiotnikiem lub rzeczownikiem’[1] stawać się występuje obligatoryjnie z zaimkiem zwrotnym, z drugiej natomiast jako element orzeczenia złożonego tworzy strukturę z przymiotnikiem w formie mianownika. Oba te zagadnienia gramatyczne nie są dla osób władających językami wschodniosłowiańskimi łatwe.
Morfem „się” i kategoria zwrotności w dydaktyce JPJO

Jak można przeczytać w Encyklopedii językoznawstwa ogólnego, istotę strony zwrotnej stanowi to, iż „(…) ze struktury składniowej tworzonej przez czasowniki przynajmniej dwumiejscowe usuwa się jeden ze składników adwerbalnych, a zamiast niego stosuje się substytut gramatyczny zwany morfemem zwrotnym. Morfem ten bywa wbudowany w strukturę morfemiczną czasownika bądź występuje samodzielnie w postaci zaimka zwrotnego”[2] (por. Anna czesze Annę → Anna czesze się). Z perspektywy glottodydaktycznej można zatem stwierdzić, że czasowniki dzielą się na te, w przypadku których się ma charakter opcjonalny, (np. myć kogoś, coś/myć się, ubierać kogoś, coś/ubierać się, czesać kogoś, coś/czesać się), oraz te, które obligatoryjnie muszą zostać użyte razem z się. Trzeba również dodać, że w polszczyźnie się służy wyrażaniu relacji wzajemności (np. Oni bardzo się lubią), pojawia się ponadto w konstrukcjach bezosobowych (np. Obecnie dużo mówi się o zmianach klimatycznych). Warto, aby kursanci dobrze zrozumieli przywołane wyżej konteksty – stanowią one ważny punkt wyjścia do poprawnego posługiwania się zaimkiem zwrotnym.

Orzeczenie złożone z czasownikiem stawać się – pułapki składniowe
W tradycyjnej gramatyce czasownik stawać się (dk. stać się) opisywany jest jako pełniący funkcję łącznika w orzeczeniu złożonym. Drugi element orzeczenia złożonego to tzw. orzecznik, który najczęściej wyrażany bywa rzeczownikiem albo przymiotnikiem. Ten pierwszy przyjmuje formę narzędnika (np. On jest lekarzem), ten drugi zaś – mianownika (np. On jest uprzejmy). Co istotne, inna niż mianownikowa postać orzecznika przymiotnikowego należy do rzadkości. Chodzi tutaj o sytuacje, kiedy jako łącznik pojawia się imiesłów przysłówkowy współczesny (np. Będąc dobrze wykształconym, szybko znalazł pracę), rzeczownik odczasownikowy (np. Bycie empatycznym pomaga w kontaktach z ludźmi), bezokolicznik w funkcji podmiotu (np. Najważniejsze to być uczciwym), narzędnik występuje wreszcie w zdaniach bezpodmiotowych (np. Nie należy być lekkomyślnym)[3]. Podobnie jak w przypadku czasowników zwrotnych warto, aby uczący się, zwłaszcza ci bardziej zaawansowani, zapoznali się z kontekstami, które wymagają użycia orzecznika w formie narzędnikowej. Trzeba jednak równocześnie pamiętać, że błędy gramatyczne utrzymują się w tego typu konstrukcjach dość długo i są trudne do wyeliminowania.

Metodyka nauczania składni polskiej na kursach językowych
Podsumowując, poprawne posługiwanie się czasownikiem stawać się bywa niełatwe dla studentów słowiańskojęzycznych. Można sądzić, że zwrócenie ich uwagi na istniejącą w polszczyźnie kategorię zwrotności, a także na pojęcie orzeczenia złożonego zwiększy szanse budowania przez kursantów zdań niebudzących zastrzeżeń gramatycznych.
Bibliografia:
[1] Wielki słownik języka polskiego, red. P. Żmigrodzki, Instytut Języka Polskiego PAN (www.wsjp.pl).
[2] Encyklopedia językoznawstwa ogólnego, red. K. Polańskiego, Wrocław 2003, s.358.
[3] Wielki słownik poprawnej polszczyzny, red. A. Markowski, Warszawa 2004, s. 1639.
Autorka artykułu: Michalina Rittner
Polish
German