Być może czy może być?

01-04-2025

     Niepoprawne użycie partykuły być może oraz frazy wykrzyknikowej może być stanowi jeden z częstszych błędów językowych popełnianych przez cudzoziemców. Co istotne, dotyczy to z jednej strony zarówno kursantów Słowian, jak i osób władających językami niesłowiańskimi, z drugiej zaś – studentów początkujących, a także nieco bardziej zaawansowanych.

     Wielki słownik języka polskiego definiuje być może w następujący sposób: ‘mówiący, nie wiedząc, czy jest tak, jak mówi, nie jest gotów powiedzieć, że tak nie jest’. Wspomnianą partykułę uznaje się za wykładnik oceny prawdziwości sądu posiadający znaczenie zbliżone do może. Z kolei fraza wykrzyknikowa może być kwalifikowana jest jako potoczna, została też opatrzona taką oto definicją: ‘używane w sytuacji, gdy mówiący chce wyrazić swoją bardzo umiarkowaną aprobatę’[1]. Należy tutaj jeszcze dodać, że możliwe jest użycie połączenia może być nie jako frazy wykrzyknikowej: Lepiej zadzwoń później. Myślę, że teraz on może być zajęty. W tym przypadku czasownik móc pojawia się w znaczeniu wyrażania prawdopodobieństwa, ponadto zachowuje wymagany przez siebie schemat składniowy, tzn. łączy się z bezokolicznikiem.

     Jak stwierdza Renata Przybylska, użycie słowa w niewłaściwym znaczeniu lub w zniekształconej formie oraz posłużenie się wyrazem nienależącym do zasobu słownikowego języka polskiego stanowi błąd leksykalny[2]. Z takim też typem błędu mamy do czynienia w odniesieniu do partykuły być może i frazy wykrzyknikowej może być. Jego przyczyna to zapewne negatywny transfer językowy (por.: ang. maybe, ros. может быть, franc. peut être).

     Błędy leksykalne uważa się w glottodydaktyce za jedne z najpoważniejszych ze względu na to, że mogą one utrudnić albo wręcz uniemożliwić zrozumienie danej wypowiedzi. Niestety w podręcznikach kursowych oraz pomocach do nauczania języka polskiego jako obcego trudno znaleźć zadania dotyczące być może i może być, choć jak już zauważono wyżej, mylenie ich znaczenia przez kursantów zdarza się dość często. Tym samym lektor musi samodzielnie przygotować odpowiednie ćwiczenia, jeśli oczywiście uzna je za potrzebne w danej grupie. Daje się tutaj wykorzystać te same techniki, które sprawdzają się w utrwalaniu i powtarzaniu leksyki[3]. Na zapamiętanie wyrazu wyraźnie wpływa kolejne jego wykorzystanie do działań werbalnych, dobrze jest zatem, aby ćwiczenia uwzględniały nie tylko uzupełnianie przykładów odpowiednim połączeniem (być może vs może być), ale też układanie zdań bądź krótkich dialogów oraz ich odgrywanie.

     Zwłaszcza na wyższych poziomach zaawansowania pod uwagę warto wziąć również opracowanie zadań poświęconych słowom będącym wykładnikami oceny prawdziwości sądu. Ćwiczenia dotyczyłyby zatem nie tyle różnicy między być może i może być, ile większej grupy form reprezentującej tę samą kategorię znaczeniową. W tym przypadku wśród ćwiczeń można by uwzględnić te polegające na porządkowaniu wyrazów według określonego kryterium, wskazywaniu słowa niepasującego czy wreszcie szukaniu wyrazu o zbliżonym znaczeniu.

 

[1] Wielki słownik języka polskiego, red. P. Żmigrodzki, Instytut Języka Polskiego PAN (www.wsjp.pl).

[2] R. Przybylska, Wstęp do nauki o języku polskim, Kraków 2003, s. 118.

[3] Zob. A. Seretny, E. Lipińska, ABC metodyki nauczania języka polskiego jako obcego, Kraków 2005, s. 87-99.

 

Autorka artykułu: Michalina Rittner

Polecane artykuły

Nazwy czynności

Nazwy czynności

21-04-2022
     Nazwy czynności to jedno z pierwszych zagadnień słowotwórczych...
Muszę czy potrzebuję?

Muszę czy potrzebuję?

29-01-2024
     Język polski nastręcza uczącym się go cudzoziemcom wielu...
Skróty i skrótowce

Skróty i skrótowce

18-04-2023
     W podręcznikach kursowych i pomocach dydaktycznych do nauczania...