Bezokolicznik

21-05-2024

     Jak można przeczytać w Encyklopedii językoznawstwa ogólnego, bezokolicznik to „Forma czasownika charakteryzująca się brakiem wykładników akomodacji podstawy do podmiotu, czyli pozbawiona kategorii osoby, liczby i rodzaju, a także wykładników kategorii ogólnozdaniowych czasu i trybu. (…) Zawiera jedynie kategorię aspektu (…)”[1]. Osoby uczące się języka polskiego jako obcego stykają się z nią już w trakcie pierwszych lekcji na poziomie A1 – infinitivus jest bowiem istotny, jeśli student chce dobrze opanować chociażby takie zagadnienia gramatyczne, jak czas teraźniejszy, przeszły czy przyszły. Co więcej, formy bezokolicznika uwzględnia się w katalogu gramatyczno-syntaktycznym na wszystkich poziomach zaawansowania językowego[2].

     Na infinitivus warto jednak zwrócić uwagę nie tylko ze względu na fleksję werbalną. Istnieje mianowicie pewien typ zdań bezpodmiotowych, które dość często pojawiają się w codziennej komunikacji, a które wymagają użycia bezokolicznika.

     W podręcznikach kursowych oraz pomocach do nauczania gramatyki przeznaczonych dla studentów średnio zaawansowanych oraz zaawansowanych można znaleźć informacje przede wszystkim na temat bezokoliczników takich, jak widać oraz słychać, ponadto czuć (por. Czuć od nich alkohol), znać (por. Znać, że odebrał gruntowne wykształcenie), stać (por. Stać go na duże mieszkanie). Cechuje je to, że nie posiadają form osobowych, w przypadku czuć, znać, stać chodzi wyłącznie o konkretne ich znaczenie, zaś w zdaniu pojawiają się jako samodzielne orzeczenie. Wspomina się ponadto o zdaniach rozkazujących typu Nie wchodzić!, z jednej strony umieszczanych w różnych miejscach w funkcji nakazów/zakazów, a z drugiej charakterystycznych także dla instrukcji oraz przepisów kulinarnych. Uczącym się prezentowane są wreszcie struktury tworzone przez czasownik modalny oraz bezokolicznik (por. Trzeba pamiętać o częstym myciu rąk).

     Należy zaznaczyć, że w podręcznikach oraz innych materiałach dydaktycznych zasadniczo nie wspomina się jednak o zawierających bezokolicznik pytaniach (por. Zrobić ci kawę?, Napisać do niej?, Co zrobić?). Pytania te to pytania o rozstrzygnięcie bądź pytania o radę. Z puntu widzenia nauczania języka polskiego jako obcego wydają się one istotne, ponieważ można się z nimi spotkać w codziennej komunikacji, a także dlatego, że niekoniecznie są akceptowalne w językach ojczystych kursantów – zasadniczo dystrybucję bezokolicznika w języku polskim należy uznać za węższą niż chociażby w przypadku języka rosyjskiego czy francuskiego. Warto jeszcze dodać, że pomija się ponadto połączenia bezokolicznika z wyrażeniami fazowymi (por. Zaczynam pisać zadanie) czy też z czasownikami ruchu (por. Wyszedł coś załatwić). Bezokolicznik może też być niekiedy podmiotem (por. Chcieć to móc), co stanowi kolejny mało obecny w podręcznikach i pomocach dydaktycznych przykład jego zastosowania.

     Pracując z cudzoziemcami uczącymi się języka polskiego, warto zatem mieć świadomość tego, iż infinitivus, choć niekiedy traktowany nieco po macoszemu, jest elementem struktur, które mogą okazać się przydatne w różnych sytuacjach komunikacyjnych.

 

[1] W tekście wykorzystano informacje z: Encyklopedia językoznawstwa ogólnego, red. K. Polański, Wrocław 2003, s. 254-256; B. Bartnicka, H. Satkiewicz, Gramatyka języka polskiego. Podręcznik dla cudzoziemców, Warszawa 2015, s. 161-164.

[2] Zob. I. Janowska i in. (red.), Programy nauczania języka polskiego jako obcego. Poziomy A1-C2, Kraków 2016.

 

Autorka artykułu: Michalina Rittner

Polecane artykuły

Zdrobnienia i zgrubienia

Zdrobnienia i zgrubienia

14-11-2023
     Zarówno nazwy deminutywne, jak i augmentatywne wydają...
Celownik

Celownik

23-08-2022
     Chociaż celownik jest jednym z tych przypadków gramatycznych,...
Interpunkcja

Interpunkcja

06-12-2022
     Jak można przeczytać w Programach nauczania języka polskiego jako...