Polak, Hiszpan – dwa bratanki?

21-04-2021

         O korzyściach odwoływania się w nauczaniu polszczyzny do słów i konstrukcji znanych już uczącym się z innych języków nie trzeba chyba nikogo przekonywać – może to znacznie ułatwić przyswojenie niełatwej gramatyki oraz subtelnych różnic w obrębie leksyki. Warto zatem szukać podobieństw między poszczególnymi językami, również wtedy (a może zwłaszcza wtedy), gdy nie są one ze sobą bardzo blisko spokrewnione – może się wtedy okazać, że mają one zaskakująco wiele cech wspólnych. Sporo takich zbieżności można znaleźć na przykład między polskim a hiszpańskim; poniżej prezentuję kilka z nich, szczególnie wartych wspomnienia na początkowym etapie nauki.

  1. Zwrot do adresata w sytuacjach oficjalnych w wielu językach wymaga zmiany zaimków i form gramatycznych poszczególnych słów. W języku polskim standardowo używa się w tym celu trzeciej osoby liczby pojedynczej i mnogiej, w zależności od tego, czy zwracamy się do jednej osoby, czy do kilku – dokładnie tak samo jest w hiszpańskim, przynajmniej jego odmianie europejskiej. Co więcej, podobnie jak polski, hiszpański posługuje się w tym celu specjalnymi zaimkami – usted (w liczbie pojedynczej – Pan/Pani) oraz ustedes (w liczbie mnogiej – Panowie/Panie/Państwo). Jak jednak można zauważyć, w przeciwieństwie do Polaków Hiszpanie nie używają różnych słów w zależności od płci adresata.
  2. Podawanie wieku to jedna z pierwszych umiejętności przeważnie nabywanych przez uczących się języka obcego. Można to zrobić na wiele sposobów – w niektórych językach mówi się, że ktoś jest … lat stary (np. angielskim, niemieckim), w innych, że komuś (jest) … lat (np. rosyjskim, ukraińskim). W hiszpańskim natomiast, tak samo jak w polskim, używa się konstrukcji mieć … lattener … años.
  3. Rozróżnienie między czasownikami wiedzieć i znać nie dla wszystkich jest tak oczywiste, jak dla Polaków – w obu znaczeniach jednego słowa używają na przykład Anglicy (know) i Rosjanie (znat'). A i nam wyjaśnienie tej różnicy mogłoby nie przyjść łatwo, choć instynktownie ją czujemy; jest ona dosyć subtelna. Na szczęście nie trzeba jej tłumaczyć Hiszpanom, oni ją też doskonale znają – w podobnym znaczeniu do polskiego wiedzieć używają słowa saber, natomiast do polskiego znać – conocer.
  4. Podobnie jak w polskim, w hiszpańskim można pominąć zaimek osobowy, kiedy wiadomo, kto wykonuje daną czynność: (yo) como una manzana(ja) jem jabłko. Ma to związek oczywiście z odmianą czasowników przez osoby (funkcję zaimka przejmuje końcówka fleksyjna), choć nie wszystkie języki, które ją posiadają, dopuszczają te pominięcia – nie jest ona dozwolona na przykład w niemieckim i francuskim.

Autor: Maciej Rączkowski