Pamięć logiczna – zmora lektorów?

12-05-2021

„Dlaczego czasowniki mają aż 3 koniugacje? Po co rzeczownikom i przymiotnikom aż 7 przypadków, w dodatku z alternacjami? Skąd czasowniki biorą inne znaczenia i jak Polacy je odróżniają?” – te i inne pytania nurtują uczniów, którzy toną w oceanie zasad i wyjątków. Spędzają też sen z powiek samym nauczycielom, bo ci – choć bardzo by chcieli – czasami nie mogą znaleźć na nie racjonalnej odpowiedzi.

            Postanowiłam wziąć na tapet kwestię pamięci logicznej i podzielić się z Wami swoimi lektorskimi doświadczeniami. Zatem… czym właściwie jest pamięć logiczna i jaka jest jej rola? Podczas uczenia się nowego materiału, możemy wykorzystać dwa rodzaje pamięci: mechaniczną i/albo logiczną. Pierwszy typ wiąże się w pewnym sensie z bezmyślnością podczas przyswajania treści – uczniowie nie do końca rozumieją omawiany temat, więc „wpuszczają jednym uchem i wypuszczają drugim”. By móc mówić o pamięci logicznej, muszą zostać spełnione dwa warunki: uczeń powinien (1) być zmotywowany i niejako zdeterminowany, aby zrozumieć dane zagadnienie, oraz (2) odznaczać się sposobem zapamiętywania – przyswajaniem sensownych związków treściowych. Chodzi bowiem o to, aby dostrzegać powiązania, skojarzenia i nadawać danemu materiałowi sens, który pozwoli nam go znacznie lepiej zrozumieć, a co za tym idzie – zapamiętać[1].

            Analizując to zagadnienie głębiej, można stwierdzić, że pamięć logiczna jest znacznie efektywniejsza, gdyż w wyniku tzw. łączenia kropek (ang. connecting the dots) nasz mózg zachowuje informacje, które uznaje za istotne i ułatwia nam przywołanie zasady, gdy okazuje się potrzebna[2]. Pamięć logiczna „działa” w przypadku informacji, których zapamiętywaniu towarzyszy analiza treści – choć ta nie jest zapamiętywana w całości, jej ogólny sens już tak. „Pozwala to na manipulację materiałem pamięciowym i dalsze wykorzystywanie go w procesach umysłowych (…)[3].

            Czy pamięć logiczna u uczniów rzeczywiście jest „zmorą lektorów”? Otóż nie! Chcemy bowiem, aby kursanci dobrze wszystko rozumieli i brali aktywny udział w zajęciach – wyjaśnianie zasad, które mieliby od razu wyprzeć, jest zupełnie bez sensu.

 

Aby czerpać z niej pełnymi garściami, można m.in.:

  1. stosować techniki mapy myśli (z ang. mind mapping) i kreatywnego notowania (z ang. skechnoting – notowanie z wykorzystaniem elementów wizualnych);
  2. wykorzystywać metodę indukcyjną w nauczaniu – zachęcać uczniów do samodzielnej analizy gramatycznej tekstu za pomocą wskazywania słów, które występują w różnych formach, np. Kielce, ale: z Kielc [dopełniacz];
  3. wyjaśniać nowe zagadnienia na kanwie tych już znanych, przyswojonych.

 

[1] Zob. Marta Lachowicz, Podstawowe rodzaje pamięci, s. 2, online: http://www.publikacje.edu.pl/pdf/7011.pdf.

[2] Pamięć logiczna działa na zasadzie ‘gdzieś to słyszałem, skądś to znam/kojarzę’. Wynika to z faktu zachowania informacji w mózgu „na przyszłość”, co następnie prowadzi do efektu ‘przebłysków’ pamięci, gdy dana informacja zostaje przywołana, powtarzana. Przykład: nie potrafię użyć konstrukcji czasu przeszłego w języku niemieckim, ale gdy po jakimś czasie o niej słyszę, wiem, co oznacza (w przeszłości ją przyswoiłam i mój mózg oznaczył ją jako ‘potencjalnie ważną’).

[3] Za: Materiały edukacyjne do IV Regionalnej Olimpiady Wiedzy o Zdrowiu Psychicznym, Lubartów 2016, s. 14.

Autor: Klaudia Raflik