Nauczanie w „czasach zarazy”, czyli o czym warto pamiętać w zetknięciu z nową rzeczywistością.

11-05-2020

Choć rzeczywistość, w której znaleźliśmy się w połowie marca, powoli wraca do normy, nauczyciele wciąż odczuwają skutki koronawirusowego zamieszania. Mówi się, że dobry nauczyciel to taki, który potrafi się odnaleźć w każdej sytuacji. Oto i ona – praca zdalna i dystans społeczny wymogły na nas zmianę nawyków (zwłaszcza tych związanych z wiosenną aurą), metod i przede wszystkim komunikowania się. Zamiast pani od polskiego stojącej przy tablicy w klasie pełnej przerażonych uczniów mamy tę samą panią, tyle że siedzącą przed ekranem komputera, patrzącą na równie przerażonych uczniów za pośrednictwem kamerki internetowej.

 

Nie od dzisiaj wiemy, że technologia wkroczyła do naszego – rzec by można: w miarę stabilnego – małego świata i zmusiła nas do przewartościowania nieco swojego stylu życia. Nie możemy dalej udawać, że nic się nie zmieniło – musimy się przystosować i nauczyć funkcjonować w tej rzeczywistości, którą przyszło nam niejako reprezentować (tak, nauczyciel wciąż jest powszechnie uważany za autorytet). Jak?

 

  1. Bądź sobą

Tak, nauczyciel powinien być sobą w każdej sytuacji. To, że jego rola od zawsze polegała na staniu przy tablicy i odgrywania scenek na środku sali, nie zmienia faktu, że już od dawna korzysta z różnych źródeł, aby przygotowywać dla uczniów materiały dydaktyczne. Bycie sobą ma same zalety – przede wszystkim w kontakcie z obcokrajowcami uczącymi się polskiego nie jesteśmy typowymi nauczycielami, ale raczej mentorami – tymi, którzy zawsze staną obok, służą wsparciem i sprawiają, że na każde kolejne zajęcia czeka się z nieskrywaną radością. Przed ekranem komputera jesteśmy wciąż tymi samymi ludźmi – zmienia się tylko medium.

 

  1. Skorzystaj z technologii, nie odpychaj jej

Technologia ma za zadanie ułatwiać nam życie. Nie od dzisiaj przyszło nam korzystać z Internetu, a co za tym idzie – Skype’a, Zooma czy innej aplikacji umożliwiającej wideokonferencje czy po prostu spotkania z rodziną i przyjaciółmi przebywającymi w innym miejscu niż my. Korzystanie z nowinek technologicznych ma ogrom dobrych stron: dostęp do nowoczesnych materiałów, gier i narzędzi do tworzenia własnych treści. Poza tym nie musimy wychodzić z domu, a zadania, które chcielibyśmy uczniom „rozdać”, możemy łatwo zeskanować i przesłać mailem. Czyż nie wspaniale?

 

  1. Urozmaicaj zajęcia, ciesz się nimi!

Prowadzenie zajęć zdalnie, online, ma też aspekt czysto rozrywkowy, przyjemnościowy. Nie zmienia się nic poza tym, że nie możemy się przytulić, dotknąć i poczuć swojej fizycznej obecności. Cała reszta pozostaje identyczna. Urozmaicajmy zajęcia, traktując je jako uroczą odskocznię od czysto akademickiego sposobu prowadzenia, wciąż starając się zachęcić uczniów do zgłębiania tajników języka polskiego i wspaniałej kultury, która choć zmienia się świat, pozostaje niezmienna, intrygująca i oczywiście inspirująca.

 

Autorka: Klaudia Raflik