Co ma psychika do języka?

05-01-2021

 

Zgodnie z definicją językoznawczą język to „system znaków konwencjonalnych służących do komunikowania o wszystkim”[1]; znak jest z kolei „nośnikiem informacji o rzeczywistości”. Językoznawstwo (zwłaszcza strukturalne) zajmuje się językiem niejako w odosobnieniu: strukturą znakową, funkcjonalną interpretacją i zorganizowanym opisem poszczególnych poziomów języka. Warto jednak zaznaczyć, że język sam w sobie jest tworem interdyscyplinarnym, co oznacza, iż wkracza w zakres zainteresowań wielu różnorodnych dziedzin, a ponadto – jako „podstawowy klucz do poznania form i mechanizmów odbicia rzeczywistości pozajęzykowej w świadomości człowieka”[2] – nie daje się ująć w sztywne ramy konkretnej teorii, co czyni go niemożliwym do zbadania z jednej, określonej perspektywy. Podejście strukturalne nie jest zatem jedyne. Choć zdominowało „szkolną” lingwistykę, współczesność zdołała wykształcić cały szereg podejść interdyscyplinarnych, które okazały się zdecydowanie bardziej przydatne do opisu języka niż rozumienie znakowe ukute przez Ferdinanda de Saussure’a[3]. Powstały dziedziny takie, jak: socjo-, psycho-, etno- i geolingwistyka, w których język zaczął jawić się już nie jako sztuczny twór, ale twór żywy, który funkcjonuje w interakcjach społecznych, charakteryzuje się różnymi odmianami, jest ściśle związany z procesami zachodzącymi w naszym umyśle i – przede wszystkim – zmienia się w czasie.

            Zgodnie z definicją słownikową psychologia jest „nauką badającą powstawanie i przebieg procesów psychicznych oraz motywy ludzkich zachowań”[4]. Język jest jednym z motywów ludzkich zachowań! Przyglądając się tej kwestii „anatomicznie”, stwierdzamy, że możliwość posługiwania się językiem zawdzięczamy naszym zdolnościom poznawczym. W mózgu istnieją ośrodki Broki i Wernickiego, które odpowiadają (kolejno) za: generowanie mowy oraz rozumienie przekazu językowego, także symbolicznego (czyli m.in. pojęć abstrakcyjnych, frazeologii i metafor). A co z ludzkim zachowaniem? Otóż sposób, w jaki się ze sobą komunikujemy (tzn. korzystamy z języka), zależy od naszej osobowości. Jesteś optymistą? Zapewne częściej używasz słów, które niosą za sobą pozytywną treść (np. szczęście, radość itp.). Podobnie sprawa ma się z hejtem – czyż wrogie komunikaty nie oddziałują na nasze samopoczucie mentalne?

            Wbrew pozorom język ma wiele wspólnego z psychiką, a psychika – z językiem! Już w kolejnym wpisie poruszę kwestię przyswajania języka i predyspozycji do nauki języka obcego. Psycholingwistyka to dziedzina, która w nauczaniu języka polskiego jako obcego odgrywa niebagatelną rolę, dlatego jako lektorzy powinniśmy nie tylko uczyć, ale i mieć świadomość czynników, wpływających na ten proces.

 

Z perspektywy lektorki: Klaudia Raflik

 

[1] R. Grzegorczykowa, Wstęp do językoznawstwa, Warszawa 2008, s. 12.

[2] Hasło językoznawstwo, [w:] internetowa Encyklopedia PWN: https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/jezykoznawstwo;3917951.html.

[3] Ferdinand de Saussure – francuski strukturalista; zgodnie z jego teorią w ujęciu strukturalnym wyróżniamy 3 poziomy: mowę (zdolność do użycia języka; langage), język (tj. system znakowy; langue) i mowę (użycie języka w kontekście pozajęzykowym; parole).

[4] Termin psychologia, [w:] internetowy Słownik języka polskiego PWN: https://sjp.pwn.pl/sjp/psychologia;2572953.html