Jak uczyć słownictwa – propozycje w „czasach zarazy”.

27-05-2020

Nauczanie słownictwa wydaje się raczej proste. Nie jest ani tak skomplikowane jak „wkuwanie” gramatyki (choć i ją można zautomatyzować, sprawiając, że stanie się mniej przykrym obowiązkiem), ani tak nielogiczne, jak nasza wspaniała polska fonetyka. Kategorie słowotwórcze w języku polskim są przejrzyste i można je z łatwością usystematyzować. Wystarczy zastosować metodę skojarzeń, aby uczeń „ustawił” swój mózg na rozpoznawanie określonych morfemów leksykalnych. Dziś jednak, zamiast skupiać się na sposobach nauczania słownictwa w ogóle, chciałabym podsunąć wam, drodzy nauczyciele, propozycje powtarzania z uczniami słownictwa… zdalnie. Potrzebne będą: komputer bądź telefon, dostęp do Internetu i… odrobina kreatywności J.

Duolingo – zmora czy dobry początek?

Duolingo nie jest niestety aplikacją najlepszą. Ma wiele „błędów”, które wymagają dopracowania. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to dobry początek w przypadku gdy uczeń nigdy wcześniej nie miał do czynienia z językiem (w naszym przypadku: polskim). Warto jednak nie ograniczać się do wszystkiego, co oferuje Duolingo, ale korzystać z wybranych aspektów aplikacji, np. tylko nauczania słownictwa w formie dopasowywania obrazków, rozpoznawania wypowiadanych słów czy łączenia odpowiedników (np. mothermama itd.). Nie skreślajmy jej tak prędko, ale umiejętnie wykorzystujmy!

Quizlet – twórz własne materiały!

Quizlet to jedna z ciekawszych aplikacji, które umożliwiają nam dowolne tworzenie i udostępnianie treści. Wystarczy, że założymy sobie lektorskie konto i zachęcimy do tego samego uczniów (moi uwielbiają zajęcia z Quizletem i nie mogą się ich doczekać!). W wersji darmowej możemy zapisywać na własnym koncie wiele zestawów fiszek tematycznych w dwu wersjach językowych (w zależności od języka medium – najpewniej: angielskim i polskim). Uczenie się i nauczanie za pomocą fiszek to jedna z najefektywniejszych metod przyswajania słownictwa. Nasza rola jako nauczycieli sprowadza się w tym przypadku do udostępnienia uczniowi zestawu (najlepiej jednego na tydzień; co za dużo, to niezdrowo), a następnie sprawdzania jego postępów w nauce (np. za pomocą wirtualnych „kartkówek” albo krótkich dialogów). Quizlet to też dla uczniów doskonały sposób na przekonanie się do budowania zdań, a dla nas – okazja do połączenia nauczania słownictwa z podstawami gramatyki.

 

Autorka: Klaudia Raflik